¦mieszne dowcipy i najlepszy humor !

Login: Hasło:  ...::: Nowe konto :::...

Graficzne Opisy - ¦wi±teczne Opisy - Gry - Wymiana linków - praca - Kredyt mieszkaniowy - noni calivita - Gry Dla Dzieci - bransoletki - domy zielona góra - Milion Złotych Pikseli - Reklama! - www.modernizacjapc.net - meble sosnowe - łyżworolki - Darmowe Próbki Gratisy
:: Strona główna
:: TOP 15
:: Redakcja
:: Kontakt
:: O babie
:: O bacy
:: O biznesmenach
:: O blondynkach
:: O dresiarzach
:: O dzieciach
:: O informatykach
:: O Jasiu
:: O małżeństwie
:: O pijakach
:: O policjantach
:: O rodzicach
:: O studentach
:: O Szkotach
:: O s±siadkach
:: O te¶ciowych
:: O wędkarzach
:: O W±chocku
:: O zaj±czku
:: O zwierz±tkach
:: Sportowe
:: Erotyczne
:: Szczyty
:: U lekarza
:: Powiedzonka
:: Dla dorosłych
:: Oble¶ne
:: Hrabia i Hrabina
:: M±ż i żona
Dzisiaj było: 3
Dowcipów w bazie: 575
Zarejestrowanych: 1
Wszystkich kategori: 29 Odwiedzin:

W restauracji rodzina posila się promocyjnym obiadem. Zostaje sporo resztek i ojciec prosi kelnera:
- Czy może pan nam zapakować te resztki? Wzielibyśmy dla pieska...
- Hurrra!!! - krzyczą dzieci. - Będziemy mieć pieska..!

Dodany:  2007.02.21 / 08:29:16   Autor:   sejgo   Ocena:   0.00    Komentarzy:   0
 [więcej...]


Kobieta na łożu śmierci dyktuje testament:
- Proszę, aby moje zwłoki poddano kremacji, a prochy rozsypano na parkingu restauracji McDonalds...
- Dlaczego?! - dziwi się notariusz.
- Chcę mieć pewność, że co niedziela dzieci będą odwiedzały moje miejsce wiecznego spoczynku.

Dodany:  2007.02.21 / 08:28:59   Autor:   sejgo   Ocena:   0.00    Komentarzy:   0
 [więcej...]


Przedszkole. Po zajęciach przedszkolanka pomaga założyć botki jednej z dziewczynek. Męczy się, bo botki są ciasne ale w końu - weszły. Spocona siada na ławce obok a dziewczynka mówi:
- A butki są na złych nóżkach!
Rzeczywiście, lewy na prawy. Ściąga je więc, zakłada znowu, morduje się sapie... wreszcie!
- A to nie są moje buciki... - mówi nagle dziewczynka.
Przedszkolanka zaciska zęby, sciaga botki, ociera pot z czoła...
- ... to są buciki mojego brata, ale mama kazała mi je nosić.
Pani zaciska pięści, liczy do dziesięciu... Wciąga botki znowu na nogi dziewczynki. Uspokaja oddech. Zakłada jej płaszczyk, czapeczkę...
- Masz rękawiczki? - pyta dziewczynkę.
- Mam, schowane w butkach!

Dodany:  2007.02.21 / 08:28:46   Autor:   sejgo   Ocena:   0.00    Komentarzy:   0
 [więcej...]


Ojciec chciał oglądać mecz w TV, ale mu małe dziecko za bardzo przeszkadzało, więc zaprowadził je do jego pokoju, włączył adapter (taki jeszcze na czarne płyty), założył mu słuchawki na uszy i "puścił" bajkę.
Po jakimś czasie słyszy dziwne odgłosy dobiegające z pokoju malca:
"BUM BUM BUM ..."
Ale że mu się ruszyć nie chciało, więc oglądał mecz dalej.
Po jakimś czasie znowu słyszy coraz głośniejsze:
"BUM BUM BUM ...."
Więc postanowił jednak sprawdzić co się tam wyprawia.
Otwiera drzwi i widzi malucha ze słuchawkami na uszach, walącego głową w ściane i powtarzającego ciągle :
- Chcę! Chcę! Chcę! Chcę! Chcę! Chcę! ......
Ojciec zdejmuje mu sluchawki, zakłada je na uszy a tam:
Chcesz? Opowiem ci bajeczkę...
Chcesz? Opowiem ci bajeczkę...
Chcesz? Opowiem ci bajeczkę...

Dodany:  2007.02.21 / 08:28:34   Autor:   sejgo   Ocena:   0.00    Komentarzy:   0
 [więcej...]


Pani zadała temat wypracowania: "Kim będziesz jak dorośniesz".
Jaś napisał w wypracowaniu:
"Najpierw będę lekarzem, bo tak chce tata. Potem zostanę prawnikiem, jak chce mama. A na końcu zostanę kominiarzem, bo mi się też coś od życia należy..."

Dodany:  2007.02.21 / 08:28:22   Autor:   sejgo   Ocena:   0.00    Komentarzy:   0
 [więcej...]


Tatusiu, jak byłeś mały, to też dostawałeś od swojego taty lanie?
- No pewnie!
- A dziadek od swojego taty?
- Oczywiście!
- A pradziadek?
- Też! Ale dlaczego pytasz?
- Bo chciałbym się w końcu dowiedzieć, kto zaczął...

Dodany:  2007.02.21 / 08:28:07   Autor:   sejgo   Ocena:   0.00    Komentarzy:   0
 [więcej...]




Ro¶nie liczba miejsc pracy w sektorze produkcyjnym i wzrasta odsetek firm wymagaj±cych od kandydata znajomo¶ci angielskiego. To najważniejsze wnioski z raportu "Rynek pracy specjalistów" przygotowanego przez portal Pracuj.pl. Raport przygotowano na podstawie analizy 3245 ogłoszeń, jakie pojawiły się w portalu Pracuj.pl w okresie 1 stycznia-31 marca 2004. Ro¶nie liczba miejsc pracy w sektorze produkcyjnym i wzrasta odsetek firm wymagaj±cych od kandydata znajomo¶ci angielskiego. To najważniejsze wnioski z raportu "Rynek pracy specjalistów" przygotowanego przez portal Pracuj.pl. Raport przygotowano na podstawie analizy 3245 ogłoszeń, jakie pojawiły się w portalu Pracuj.pl w okresie 1 stycznia-31 marca 2004. Wynika z niego, że najwięcej miejsc pracy oferuj± pracodawcy działaj± w przemy¶le ciężkim - pochodziło od nich co pi±te ogłoszenie o wakacie. Rezultat ten jest ponad trzykrotnie wyższy niż w całym minionym roku, kiedy z tego sektora pochodziło tylko 6,3% ogłoszeń. Dane te odzwierciedlaj± informacje o produkcji - według GUS-u w ostatnim czasie produkcja wzrosła o kilkana¶cie procent. Branże Jeżeli sektor produkcyjny potraktować jako jedn± kategorię (przemysł ciężki, lekki, chemiczny, farmaceutyczny, budownictwo oraz FMCG), okaże się, pochodzi z niego prawie połowa wszystkich ogłoszeń. Stosunkowo wysoko plasuje się również tradycyjnie handel i sprzedaż, jednak w przeciwieństwie do 2003 roku znajduje się dopiero na drugim miejscu - z tego sektora pochodzi 12,7% ogłoszeń (wobec 20% w 2003 r.). W pozostałych branżach nie widać znacz±cych zmian. W czołówce - oprócz branż produkcyjnych - znajduj± się: bankowo¶ć i ubezpieczenia (10,9%), telekomunikacja i zaawansowane technologie (10,2%) oraz IT (6,4%). Istotn± zmian± w porównaniu do wyników zeszłorocznych jest mała ilo¶ć ogłoszeń z turystyki i hotelarstwa (0,8 wobec 3%) jednak trzeba pamiętać, że firmy turystyczne jeszcze nie zaczęły przyjmować pracowników przed sezonem letnim. OdpowiedĽ na to pytanie jest trudna, wręcz niemożliwa, jak twierdz± moi koledzy, dziennikarze. Paweł Kanturski, redaktor naczelny "Papieru" uważa, że cała etyka żurnalizmu zamyka się w "d±żenia do poznania obiektywnej rzeczywisto¶ci, aby jej możliwie wierny obraz przekazać publiczno¶ci". Niech ta praca stanowi wstęp do rozmy¶lań na temat etyki, etyki dziennikarstwa... OdpowiedĽ na to pytanie jest trudna, wręcz niemożliwa, jak twierdz± moi koledzy, dziennikarze. Paweł Kanturski, redaktor naczelny "Papieru" uważa, że cała etyka żurnalizmu zamyka się w "d±żenia do poznania obiektywnej rzeczywisto¶ci, aby jej możliwie wierny obraz przekazać publiczno¶ci"1. Niech ta praca stanowi wstęp do rozmy¶lań na temat etyki, etyki dziennikarstwa... Wszelkie kodeksy, prawa en masse stanowi± pocz±tek końca wolno¶ci każdego człowieka, ale lubujemy się w ich ustalaniu, uchwalaniu, przestrzeganiu czasami nieprzestrzeganiu. Żurnalizmu nie ominęły ograniczenia: UNESCO stworzyło Międzynarodowe Zasady Etyki Profesjonalnej oraz Kartę Etyczn± Mediów. W tym zbiorze moj± uwagę zwrócił fragment epilogu Karty mówi±cy, że "najlepszymi "no¶nikami" etyki mediów pozostaj± "style booki", czyli reguły pisania do prasy. W zasadzie każda redakcja ma zbiór norm, jakie musi spełniać dany tekst, by mógł zostać wydrukowany." Internet jest coraz bardziej docenianym miejscem prowadzenia badań marketingowych. Trudno¶ć jednak polega na tym, iż w tym morzu informacji nie jest łatwo znaleĽć tę, której szukamy. Istnieje jednak mnóstwo narzędzi wspomagaj±cych, dlatego niezwykle ważna jest umiejętno¶ć posługiwania się nimi, by wła¶ciwie prowadzić badania marketingowe w sieci. Największe zasoby wiedzy nie znajduj± się w bazach danych, ale w umysłach użytkowników Internetu, dlatego niezwykle istotna jest umiejętno¶ć dotarcia do niej. Internet jest coraz bardziej docenianym miejscem prowadzenia badań marketingowych. Trudno¶ć jednak polega na tym, iż w tym morzu informacji nie jest łatwo znaleĽć tę, której szukamy. Istnieje jednak mnóstwo narzędzi wspomagaj±cych, dlatego niezwykle ważna jest umiejętno¶ć posługiwania się nimi, by wła¶ciwie prowadzić badania marketingowe w sieci. Największe zasoby wiedzy nie znajduj± się w bazach danych, ale w umysłach użytkowników Internetu, dlatego niezwykle istotna jest umiejętno¶ć dotarcia do niej.